Jesteś tak daleko, a tak blisko

Pragnę Cię i kocham

Lecz tak samo mocno boję się Ciebie

Chcę wspólnych chwil i Twojego dotyku

Lecz dusza moja drży, że te chwile

Będą tylko bólem

Pięknie mówisz

Ja Cię słucham

Lecz w środku moja dusza krzyczy

Nie, nie!

Czemu szczęście musi być tak trudne

Czemu szczęście ma być przepełnione strachem

Czemu poprostu nie możemy kochać i być kochani

Dlaczego tak ciężko odwdzięczyć się tym samym

Tyle słów wypowiedzianych, a żadne nie spełnione

Tak zaczyna się każda miłość oparta na słowach

A nie zamieniona w czyn

Jedna osoba skorzysta, druga zaś odejdzie w cierpieniu

I tak płacze moja dusza bo kocham

A czuję, że zostanę wykorzystana

I jak zawsze przegrana

Bo tylko słowa zostaną nic nie znaczące…

A Ty odejdziesz jak zawsze odchodziles…

ZAPRASZAM NA BLOG:

Przez życie z uśmiechem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *